Kierunek zwiedzania

… jest dowolny – poniższa lista z indeksem miejsc, podzielonym na rejony wg przebiegu naszej trasy może pomóc. Oceny w skali 1-5, podobnie jak w każdym, nawet wielkonakładowym przewodniku, są subiektywnymi odczuciami z peregrynacji – w nawiasach podano krótkiej uzasadnienie niskiej albo wysokiej oceny.

 DSCF1499

PIKARDIA

Saint-Quentin **** (za pierwsze wrażenie i niebieskie niebo)

Laon **** (za jedną z najładniejszych katedr i lokalizacji)

Amiens **** (za największą katedrę, gdybyż reszta miasta do niej nawiązywała)

 

SZAMPANIA

Reims: katedra **** (minus jeden za remont i schowanie w muzeum części oryginalnych rzeźb fasady) | bazylika Saint-Remi **** (za ciszę, atmosferę i udane połączenie romanizmu z gotykiem)

L’Epine *** (za oryginalność bez manii wielkości)

Chalons *** (bo Troyes dostało cztery)

Epernay ** (za winnice wokół)

Hautvillers ** (+ za położenie, – za podejście do turystów)

Troyes **** (za możliwość poszwędania się po zaułkach)

 

BURGUNDIA

Pontigny **** (za surową monumentalność i ciszę)

Auxerre *** (za katedrę i domki na zejściu do doliny Yonne)

Vaux ** (bo nie weszliśmy do środka)

Groty Arcy-sur-Cure & Saint-More *** (za spacer po grotach Saint-More)

Vezelay **** (za bazylikę i parę sztuk romanizmu)

St. Pere *** (za ambicję dawnych mieszkańców)

Pierre-Perthuis ** (za wąwóz Cure i tajemniczy most)

Avallon *** (za wdzięczną nazwę i atmosferę małego, zatrzymanego w czasie miasteczka)

Semur-en-Auxois *** (jak wyżej)

Fontenay **** (gdyby opactwo było aktywne, byłoby 5)

Buffon * (za cenę równą wejściówce do katedry w Sienie)

Anzy-le-Franc *** (na kredyt, bo nie weszliśmy do środka)

Noyers-sur-Serein *** (za klimat i wąskie uliczki)

La Charite-sur-Loire *** (byłoby może więcej, gdyby nie „zieloności” we wnętrzu kościoła)

 

BERRY

Bourges **** (za katedrę, jedną z bardziej imponujących)

Saint-Outrille *** (za prostotę)

INDRE

Valenceay ** (za połowę pałacu w remoncie i pełną cenę)

Loches **** (za imponujące mury starego, królewskiego miasta)

Beaulieu-les-Loches *** (za duże opactwo w małej miejscowości)

Fontgombault **** (za tętniące życiem monastycznym opactwo)

Angles-sur-Anglin *** (za średniowieczny klimat)

Chateau Montpoupon (b.d.)

 

POITOU

Saint-Savin **** (za połączenie architektury z pędzlem)

 

DOLINA LOARY

Saint-Aignan *** (za małomiasteczkowy klimat)

Chenonceau **** (naciągana „czwóra” za przewodnik po polsku i ładne wnętrza)

Amboise ** (+ za wygląd zamku od strony Loary, – za jego stan)

Tours (b.d.)

Azay-le-Rideau ** (za  płatny plac budowy)

Chinon *** (za ogólne wrażenie i historyczny bagaż)

Chateau du Rivau ** (za wygląd zewnętrzny, do środka lepiej nie wchodzić)

Montrichard (b.d.)

Blois *** (za spojrzenie z drugiej strony Loary)

Chambord ** (za smród prac drogowych, brud, gruz i dechy w korytarzach między salami, ubóstwo eksponatów i zdzierstwo)

 

BEAUCE

Chateaudun *** (za efektownie położony zamek i „tajemne” przejście przez kościół)

Chartres: katedra ***** (za wielkość i monumentalizm) | miasto *** (za stan bazyliki Saint-Pierre)

 

NORMANDIA

Jumieges *** (+ za monumentalizm, – za wandalizm)

St. Wandrille *** (za podniesienie się z dymu pożarów)

Boscherville **** (za prostotę i elegancję)

Rouen: St. Ouen **** (za zdrową rywalizację z katedrą) | Katedra **** (- za reklamę badziewia „światło i dźwięk” na fasadzie) | miasto **** (za sporo ciekawych miejsc)

 

MIEJSCA NIE ZWIEDZONE

Cluny

Miejsca, których nie udało się obejrzeć

 

 

 

 

 

 

 

 

2 comments on “Kierunek zwiedzania

  1. donBike pisze:

    Przydałaby się mapka ilustrująca przebieg trasy. Odwzajemniłbym się swoją, tegoroczną, 3 z cyklu moich podróży po Francji pod dość wymownym i tendencyjnym tytułem „ex-cathedra”… Widzę, że moja fascynacja Francją jest chyba bliską w ogólnym zarysie temu, co znajduję na Waszej (przepraszam za zaimek ale zauważyłem że narrator posługuje się l.m.) stronie.
    Generalnie i ja podzielam fascynację architektonicznym i duchowym dziedzictwem post-katolickiej niestety już dziś Francji.
    Tak, to jest Europa, to są jej dzieje i takie, czy się to komu widzi czy nie – katolickie jej korzenie…
    Ja swoje wyprawy realizuję z wysokości ramy roweru, co z jednej strony daje większą swobodę ale też wnosi spore ograniczenia w kwestii transportu czyli głównie dotarcia w dalsze rejony Francji. Nawet wspomagając się usługami kolei regionalnych.

    Dzięki za wzbogacenie relacji o konteksty historyczne. I za subiektywizm w prezentacji tematu.
    Pozdrawiam!

    • wcieniu pisze:

      Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz. L. mnoga to nie bynajmniej pluralis maiestatis, po prostu wyjazd był grupowy. Co do mapki to zamierzam w miarę wolnego czasu dodać, tylko że zastanawiam się na jakim podkładzie, bo ten najbardziej popularny uprzykrzył mi się przy okazji zmiany api, co nabałaganiło w równoległym „polskim” blogu. Pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s