Jakub Serce

Wiek XV to okres kiedy tworzyły się pierwsze wielkie fortuny finansowe, które miały zdominować kolejne stulecie. W średniowiecznej Europie posiadanie majątku wiązało się z zasady albo ze szlachetnym pochodzeniem albo pochodzeniem zgoła odmiennym i uczestniczeniem w zakazanym przez Kościół systemie lichwy. Jacques Coeur był tym, który pragnął wyłamać się z tego schematu i załapać na renesans. Urodził się w Bourges pod koniec XIV stulecia w rodzinie zamożnego kupca futrzanego Pierre’a. Został ożeniony przez ojca z dość atrakcyjną partią – córką prevota miejskiego, dwórką księcia Berry. Wychował się w pozostawionym delfinowi Karolowi po traktacie z Troyes rodzinnym mieście, prowadząc jeden z miejscowych kantorów. Brał udział w biciu miejscowej monety i w roku 1429 postawiono mu zarzuty nadużycia z tym związane, co wypomniano mu podczas późniejszego o ćwierć wieku procesu. Skazany został w roku 1430 – wskutek wstawiennictwa mistrza menniczego jedynie na grzywnę. Dziedziczoną po ojcu żyłkę oraz uzyskane doświadczenie postanowił wykorzystać wtedy w prowadzeniu handlu z tzw. krajami Lewantu.

Lewant był wówczas miejscem, gdzie interesy wspólnoty chrześcijańskiej zastąpiły już całkowicie interesy prywatne, zwłaszcza kupców genueńskich i weneckich. Doprowadziło to m.in. do podporządkowania w roku 1426 frankijskiego królestwa Cypru za panowania nieszczęsnego króla Janusa, genueńczyka, który próbował usunąć nadmierne wpływy Genui… egipskim Mamelukom, na razie w zależności trybutarnej. Chrześcijańska Europa miała się budzić już na krótko i w ograniczonym zakresie jeszcze parę razy – w obliczu rosnącej potęgi osmańskiej. W taki właśnie splot interesów wkroczył Jacques Coeur, zakładając spółkę handlową z braćmi Godart, która trwała do ich śmierci w roku 1439. W roku 1432 Coeur udał się w podróż „w interesach” na Wschód. Skierował się do mameluckiego wówczas Damaszku, nawiązując kontakty. Po powrocie utworzył punkt handlowy na południu Francji – w Montpellier, uzyskując zezwolenie na handel z muzułmanami. Sprowadzał z Lewantu głównie tkaniny – z wełny, jedwabiu, brokatu oraz perskie dywany. Obrót rósł w postępie geometrycznym, zaś Jacques zapewnił sobie wsparcie kawalerów rodyjskich (joannitów), a także konkurującej z Genuą Wenecji. Wykorzystywał port w Marsylii oraz naturalny szlak wodny Rodanu do transportu towarów na północ.

Cztery lata po wyjeździe do Damaszku pozycja na rynku pana Coeura była już tak znaczna, iż został wezwany na dwór Karola VII do Paryża, który niedawno usunął stamtąd Anglików. Król powierzył mu zwierzchnictwo nad mennicą, z zadaniem uporządkowania powstałego w wyniku wojny stuletniej bałaganu monetarnego, gdy płacono pieniądzem francuskim, angielskim i burgundzkim oraz wystawiano różne skrypty dłużne. Coeur udanie wsparł króla w przeprowadzeniu reform i w roku 1438 został mianowany nadzorcą królewskiego skarbu. Uszlachcenie go w roku 1441 było naturalną konsekwencją oddanej służby koronie. Do dalszego prowadzenia interesów w krajach Orientu zatrudniał współpracowników, którzy m.in. pośredniczyli w negocjacjach między mameluckim sułtanem Egiptu a kawalerami rodyjskimi w roku 1445. W roku 1447 zainstalował swojego powinowatego w Egipcie jako dyplomatę francuskiego, który uzyskał szerokie przywileje handlowe w obrocie z państwem mameluckim.

Jednocześnie Coeur znalazł się w samym środku najbardziej istotnych spraw Kościoła. Jako wysłannik Karola VII miał pośredniczyć w rozwiązaniu sytuacji spowodowanej wyborem w Bazylei w roku 1439 antypapieża Feliksa V nie uznawanego przez prawie cały świat chrześcijański i skłonić go do ustąpienia. Czasy były ważkie, bo w związku z rosnącym zagrożeniem tureckim wobec Konstantynopola, podejmowano na soborze florenckim kroki celem zakończenia wielkiej schizmy wschodniej, prowadzono również uzgodnienia ze wspólnotami koptyjskimi, maronickimi, nestoriańskimi i jakobickimi, celem przywrócenia na nowo jedności chrześcijaństwa. Antypapież stanowił przeszkodę na drodze do takiej jedności. Coeur udał się w poselstwie wraz z arcybiskupem Reims, biskupem Alet i prevotem Paryża w lipcu roku 1448 do Rzymu celem dopięcia porozumienia. Następnie przedstawił warunki Mikołaja V Feliksowi. Misja się powiodła i w roku 1449 ten ostatni zrzekł się przed papieżem Mikołajem V roszczeń do urzędu, zatrzymując tytuł kardynalski. Kardynał Amadeo oddał się następnie dobroczynności i zmarł trzy lata później w opinii świątobliwego męża. Papież Mikołaj V darzył Coeura sympatią i szacunkiem, o czym świadczy ugoszczenie w papieskim pałacu oraz… dyspensa na handel z muzułmanami. W roku 1449 Coeur wrócił do Francji, gdzie brał u boku króla Karola udział w jednej z końcowych kampanii wojny stuletniej w Normandii.

Stał wówczas u szczytu kariery jako najbogatszy mieszkaniec Francji, obdarzony najwyższymi godnościami. Jak się szacuje w samej Francji posiadał praktycznie monopol – zatrudniał 300 agentów, posiadając flotę 12 statków handlowych, kopalnie srebra, placówki handlowe i bankowe we wszystkich większych miastach. Jak zapisał kronikarz Mateusz de Coussy: „sprawił że jego faktorzy, zarówno w rezydencji królewskiej, jak i wielu miejscach w rzeczonym Królestwie Francji, sprzedawali wszelkiego rodzaju szaty jakie tylko człowiek jest w stanie sobie wymyśleć lub wyobrazić, wobec czego wiele osób, tak ze szlachty jak kupców i innych, było bardzo zdumionych. Osiągał sam, co roku, więcej niż wszyscy inni kupcy w królestwie razem wzięci”. Był również fundatorem szkół w Bourges, Paryżu i Montpellier oraz budynków sakralnych (ufundował m.in. budowę zakrystii katedry w Bourges i jednej z kaplic). W Bourges zbudował sobie wspomnianą rezydencję. Jego rodzina również zyskała na znaczeniu – syn Jean z rekomendacji króla został w wieku niespełna 30 lat arcybiskupem Bourges, córka – małżonką wicehrabiego Bourges. Pożyczał pieniądze królowi i arystokratom. I wtedy, na początku 1450 roku nastąpiło wydarzenie, które, o czym jeszcze wtedy nie wiedział, miało spowodować jego nagły upadek.

9 lutego 1450 roku, w wieku niecałych 30 lat, dość nagle zmarła Agnes Sorel, kochanka króla Karola VII, która jak stwierdził jej medyk była wówczas w ciąży. Towarzyszyła wówczas królowi podczas pobytu w Jumieges. Jej serce zostało pochowane w miejscowym opactwie, a ponieważ król chciał cierpieć w pobliżu – ciało w kolegiacie przy rezydencji królewskiej w Loches. Kilkanaście miesięcy po śmierci Agnes pojawiły się pogłoski, że nie zmarła na dyzenterię, lecz została otruta (późniejsi badacze wskazują na zatrucie rtęcią nie wiadomo czy podaną jako trucizna czy jako lek). Jeanne de Vendome, która była dłużniczką Coeura, oskarżyła go publicznie o zabójstwo metresy. Król, który, podobnie jak w wypadku Joanny d’Arc, zaufane osoby traktował jako narzędzia etapu panowania, dał wiarę tym oskarżeniom i 31 lipca 1451 Jacques Coeur został, niespodziewanie dla niego samego, aresztowany. Jego dobra przejął Karol VII, który potrzebował pieniędzy na dokończenie wojny z Anglikami. Można powiedzieć, że ostatnia kampania wojny stuletniej w Gujennie lat 1451-1453, podczas której miała miejsce sławetna bitwa pod Castillon, była prowadzona właśnie dzięki majątkowi Coeura. W międzyczasie zorganizowano jego proces, na którym zeznawali jego dłużnicy i inni przeciwnicy. Ponieważ równolegle rozgrywała się decydująca ofensywa turecka przeciw Konstantynopolowi, zakończona upadkiem miasta 29 maja roku 1453, do oskarżeń Coeura o trucicielstwo i nadużycia finansowe w służbie królewskiej, w tym psucie monety, dołączono kwestie polityczne – rzekomego finansowania muzułmanów francuskim złotem i srebrem, sprzedaż im wielkich ilości broni, miedzi oraz używanie niewolników na własnych galerach handlowych. Niektóre zarzuty były niezbyt spójne – oskarżano go o wspieranie Saracenów, a jednocześnie o sprzedaż im zepsutej monety, co wpłynęło negatywnie na dobre imię Franków. Po prawie dwóch latach procesu, podczas którego był poddawany torturom, pod koniec maja 1453 roku został uznany winnym nadużyć finansowych i skazany na zapłatę do królewskiego skarbca olbrzymiej sumy 300 000 koron (z której Karol VII około 100 000 przeznaczył już był na wojnę w Gujennie) oraz przepadek mienia. Do czasu wykonania powyższego miał przebywać w więzieniu, potem miał udać się na banicję. Spędził tam przypuszczalnie dwa kolejne lata, podczas gdy rozparcelowywano jego olbrzymi majątek między króla i jego nowych największych zauszników. Podczas procesu zmarła jego żona. Drugiego czerwca 1453 na rynku w Poitiers Coeur został dodatkowo upokorzony – musiał klęcząc, bez pasa z zapaloną pochodnią ogłosić publicznie żal za swoje winy. Zarzut otrucia Agnes Sorel został uznany za bezzasadny, a oskarżycielka uwięziona.

W październiku roku 1454 Coeur uciekł do Limoges, potem do Prowansji i przez Marsylię, Niceę i Pizę udał się do Rzymu, skąd zamierzał ogarnąć swój majątek poza granicami Francji. Był ścigany, ale bez przekonania. W Wiecznym Mieście przyjął banitę gościnnie papież Mikołaj V. Kościół, doceniając jego wkład w sprawę antypapieża Feliksa, już podczas procesu wstawiał się za Coeurem – bez rezultatu. W okresie przybycia Coeura, papież w obliczu upadku Konstantynopola organizował właśnie krucjatę przeciw Turkom. Dzieło Mikołaja V podjął Kalikst III, który wraz ze św. Janem Kapistranem przygotował udaną odsiecz Belgradu w lipcu roku 1456 (w czerwcu papież ten formalnie zrehabilitował Joannę d’Arc stwierdzając nieważność wydanego wyroku). Coeurowi powierzono rolę organizatora i dowódcy eskadry 16 galer, którą wystawił częściowo własnym sumptem, wysyłanej ze wsparciem dla joannitów na Rodos i genueńczyków na Chios. Podczas wyprawy Coeur nagle zachorował i zmarł na tej ostatniej wyspie pod koniec listopada 1456 roku. Na wieść o tych wypadkach Karol VII zwrócił synom Coeura pozostałości rodowej fortuny, a za panowania jego następcy Ludwika XI pamięć ich ojca zrehabilitowano we Francji. Jak napisał król w liście do jego synów „został uwięziony z poduszczenia pewnych swoich wrogów i ludzi złej woli, pragnących go pozbawić majątku a siebie wzbogacić”. Coeura pochowano w kościele franciszkanów na Chios – jego grób nie zachował się jednak, gdyż świątynię po zdobyciu wyspy w roku 1566 zniszczyli Turcy. Jego syn, arcybiskup Bourges wziął udział w ceremonii pogrzebowej króla Karola VII, odmawiając modlitwy za jego duszę.

 

cytaty za: L. S. Costello: Jacques Coeur – the French Argonaut and his times, Londyn 1847

NAGROBEK AGNES SOREL W KOŚCIELE W LOCHES

 

Reklamy

Bourges

Wizyty w 67-tysięcznym mieście, stolicy historycznego regionu Berry, pierwotnie nie planowaliśmy. Jednak ponieważ trzeba było francuską trasę skrócić, nie wypadało pominąć położonego po drodze Bourges. Zaparkowaliśmy na darmowym, obszernym parkingu przy Rue de Seraucourt, ok. 250 metrów na pd. zach. od głównego naszego celu – katedry, która okazała się przybraną w gustowny daszek remontowy nad znaczną częścią nawy głównej i prezbiterium.

Historia. Bourges to dawna galijsko-rzymska metropolia Avaricum. Jej apostołem i biskupem był św. Ursyn, żyjący w III wieku, który, jak się przypuszcza, założył kościółek w miejscu obecnej katedry. W VIII wieku stanowiące wówczas domenę feudałów akwitańskich miasto stało się przedmiotem sporów z rosnącymi w siłę Frankami. W roku 731 zajął je Karol Młot, lecz Akwitańczycy je odzyskali. W roku 762 Pepin Krótki zburzył częściowo miejscowe fortyfikacje. Bourges stanowiło siedzibę hrabstwa, od roku 926 wicehrabstwa, a w roku 1101 Eudes Arpin zbył je królowi Francji Filipowi I aby sfinansować swój udział w wyprawie krzyżowej. XII stulecie przyniosło miastu rozkwit, czego świadectwem była podjęta pod jego koniec budowa nowej, gotyckiej katedry. W XIV wieku, za panowania nieszczęsnego króla Francji Jana Dobrego, miasto stało się stolicą księstwa Berry. Podczas wojny stuletniej przebywał tu wydziedziczony przez traktat z Troyes (1420) delfin – przyszły Karol VII. Tu też narodził się w roku 1423 jego syn, późniejszy Ludwik XI, który, już jako król Francji, w roku 1463 postanowił założyć w Bourges uniwersytet. Za panowania Karola VII mieszkał w Bourges poprzednik Nicolasa Fouqueta – finansista Jacques Coeur, który zgromadził wielką fortunę i zaszczyty po to by zostać ich następnie pozbawionym i udać na wygnanie. W roku 1487 wielki pożar spustoszył miasto, zwiastując koniec złotych lat. Kolejny pożar wybuchł przy katedrze w roku 1559, wieszcząc okres wojen hugenockich. W XVI wieku uczelnia w Bourges stała się ośrodkiem protestującego humanizmu – jeden z jej profesorów Alcian był nauczycielem prawa Jana Kalwina, który później zaprowadzał własne reformy w Genewie. W maju roku 1562 oddziały hugenockie Gabriela hrabiego Montgomery zajęły i splądrowały miasto, bezczeszcząc katedrę i rozbijając rzeźby. W roku 1572, po nocy św. Bartłomieja miał miejsce swoisty „rewanż” ze strony katolików, którzy zaatakowali miejscowych protestantów. W XVII wieku miasto odrodziło się m.in. pod rządami księcia Conde – rządcy prowincji Berry.

Katedra św. Szczepana. Budowę obecnej katedry św. Szczepana (Saint-Etienne) w Bourges rozpoczęto mniej więcej wtedy, gdy jej odpowiednika w Chartres, pod koniec XII wieku. Przyczyna była również podobna – pożar poprzedniej, XI-wiecznej świątyni. Mimo tego obie budowle dzielą nie tylko dwie setki kilometrów, ale również całkowicie inne środki wyrazu. Pierwszy, który pewnie zauważymy to pięć naw, główna i po dwie boczne, co przekłada się na pięć wspaniale zdobionych portali zachodniej fasady. Niezwykłe rozmiary katedry (wysokość do sklepienia nawy głównej blisko 36 metrów, nawy bocznej – nieco ponad 20 metrów, długość 125 metrów, szerokość fasady zachodniej bez dodatkowej przypory wieży pd. – około 55 metrów, szerokość nawy głównej – 13 metrów, powierzchnia prawie 6 tys. metrów kwadratowych) zostały podkreślone dodatkowo przez zmienione proporcje podziałów poziomych ścian wewnątrz kościoła. Arkady wewnętrznych naw bocznych są, podobnie jak w Amiens, wyższe niż w innych katedrach, co powoduje, że triforia i witrażowe okna pod sklepieniem znajdują się na niebotycznej wręcz wysokości. Drugi to brak transeptu, a zatem odejście od planu krzyża obowiązującego w średniowiecznej architekturze sakralnej na rzecz „prostej”, wczesnochrześcijańskiej bazyliki, choć w wersji poszerzonej. Trzeci to smukłe, strzeliste przypory, nie przesłaniające bryły kościoła, który niezależnie od tego otrzymał dość solidne mury. Przyporom odpowiadają filary wewnątrz świątyni, które nie kończą się kapitelami na zwyczajowej wysokości, lecz rosną w górę, ku sklepieniu.

Katedra była wyrazem aspiracji archidiecezji Bourges obejmującej sześć diecezji oraz mieszkańców bogacącego się XII-wiecznego miasta. Miejscowi arcybiskupi pełnili funkcję prymasów Akwitanii. Inicjatorem budowy katedry był arcybiskup Henryk de Sully, brat biskupa Paryża – protektora budowy tamtejszej gotyckiej Notre-Dame. Przekazał on kapitule środki na rozpoczęcie wznoszenia świątyni. Następcą biskupa Henryka był Guillaume (Wilhelm z Bourges), ogłoszony w roku 1218 świętym. Wspierała ich miejscowa kapituła, organizując fundusze na prace oraz przybywający do miasta pielgrzymi. Rozpoczęcie budowy było możliwe dzięki przesunięciu za panowania króla Filipa Augusta linii umocnień Bourges poza dotychczasową, pochodzącą jeszcze z czasów rzymskich. Architektów katedry nie znamy. Choć prezbiterium zakończono do roku 1214, a całość konsekrowano 13 maja roku 1324, ulepszenia i modyfikacje trwały jeszcze, z przerwami, aż do roku 1542. Ukończono wtedy północną wieżę. Pierwotna z ok. 1480 roku zawaliła się w roku 1506, niszcząc portal wejścia poniżej. Przypora stabilizująca wieżę południową oraz rozeta zachodniej, XIII-wiecznej fasady pochodzą z XIV stulecia, zegar astronomiczny – z roku 1424. W 2 poł. XVI wieku wszystkie rzeźby we wnękach tejże fasady zostały zniszczone przez hugenotów. Zachowały się natomiast pozostałe dekoracje pięciu jej portali. Środkowy – z 2 połowy XIII wieku przedstawia Sąd Ostateczny: dies irae, dies illae…, stanowiąc jedno z najciekawszych wyobrażeń tej sceny w sztuce gotyckiej. Prawe portale obrazują – żywoty św. Szczepana, patrona katedry oraz św. Ursyna, pierwszego biskupa Bourges, lewe z 1 połowy XVI wieku – poświęcone są św. Wilhelmowi z Bourges oraz Najświętszej Marii Pannie. Starsze niż sama katedra, prawdopodobnie pochodzące z poprzedniej budowli są portale północny i południowy, pochodzące z 2 połowy XII wieku, również noszące ślady wandalizmu. Rewolucja roku 1789 wymiotła z katedry niemal całe wyposażenie wnętrza. W grudniu 1793 zainstalowała w środku świątynię Rozumu i Jedności. Restaurację katedry po tych „oświeconych” zmianach przeprowadzono w XIX stuleciu.

Ozdobą katedry są witraże z XIII-XVI wieku ze scenami z Pisma Świętego przedstawionymi przy wykorzystaniu średniowiecznych realiów. Zawierają one różne narracje m.in. Mękę Pańską, symboliczne przedstawienie czasów ostatecznych, Jezusowe przypowieści o synu marnotrawnym, dobrym Samarytaninie, a także bogaczu i Łazarzu, dzieje starotestamentowego Józefa. Były wykonywane przez różne pracownie. Część z nich (przedstawiających postacie proroków) pochodzi z dawnego pałacu książąt Berry, zniszczonego podczas rewolucji roku 1789. W katedralnej krypcie znajdują się pozostałości rozbitego wówczas nagrobka księcia Berry. Mimo opisanego remontu katedra wywarła na nas wielkie wrażenie – na pewno należy do najpiękniejszych, nie tylko we Francji, zwłaszcza że zostały niedawno odnowione cała zachodnia fasada oraz portale północny i południowy.

Oprócz wspaniałej katedry w Bourges znajdziemy „typowe” stare, częściowo drewniane domy oraz gotycką rezydencję Jacquesa Coeura z z lat 40-tych XV wieku. Ale to na tyle interesująca postać, że poświęcony jej zostanie oddzielny wątek. Na zwiedzanie reklamowanych miejscowych bagien tudzież etangów nie starczyło nam czasu i ochoty.

LINKI

KATEDRA W MAPPINGGOTHIC.ORG

KATEDRA – PANORAMA OD PAŁACU BISKUPIEGO

KATEDRA – PANORAMA WNĘTRZA

PANORAMY 3D KATEDRY

ZDJĘCIA GŁÓWNEGO PORTALU W B. WYSOKIEJ ROZDZIELCZOŚCI

KATEDRA – ZDJĘCIA

KATEDRA – ZDJĘCIA Z KRYPTY/OPIS FR

PAŁAC J. COEURA – ZDJĘCIA/OPIS FR

GALERIA

Angles-sur-Anglin

Średniowieczne miasteczko na granicy dawnych hrabstw Poitou, Touraine i Berry, przez które przejeżdżaliśmy wracając z Saint-Savin, rozsiadło się u stóp skalistego cypla nad rzeką Anglin. Jego nazwa pochodzi od zamieszkującego ongiś ten rejon plemienia Anglów (choć niektórzy twierdzą, że chodziło raczej o anioły). Na powyższym, urwistym występie biskup Poitiers Gilbert wzniósł pod koniec X wieku obronny zamek, a na przeciwległym wzgórzu ufundował opactwo benedyktyńskie św. Krzyża, z którego po dziś dzień przetrwał romański kościół. W XI stuleciu właścicielami zamku była rodzina Lusignanów, która brała udział w pierwszej krucjacie w roku 1096. Ród ten rozbudował fortecę, ale w 2 połowie XIII wieku zbył miasteczko biskupowi Poitiers. Jednym z właścicieli Angles był biskup Gautier Bruges, który wspierał papieża Bonifacego VIII w sporze z królem Francji Filipem Pięknym, w wyniku czego musiał udać się na wygnanie. W XIV stuleciu z nadania biskupów Poitiers zamek zajmowała rodzina Oyre. W 1356 roku głowa rodu – Guichard IV brał udział po stronie króla Jana Dobrego w klęsce z Anglikami pod Poitiers, podczas wojny stuletniej. Za zgodą swojego suwerena walczył potem po stronie wcześniejszych wrogów – pod komendą księcia Walii Edwarda, zwanego Czarnym Księciem, uzyskując Order Podwiązki i funkcję nauczyciela książęcego syna. Guichard wzmocnił miejscowy zamek.

W roku 1372 Bertrand du Guesclin obległ i uzyskał kapitulację twierdzy, a podczas działań wojennych została zniszczona osada na podzamczu. Do odbudowy zamku i osady doszło dopiero 100 lat później, przy wsparciu benedyktynów z opactwa św. Krzyża. Podczas wojen hugenockich w XVI wieku, w roku 1567 protestanckie oddziały admirała Coligny zdobyły zamek, niszcząc opactwo św. Krzyża. W rękach hugenotów pozostał do roku 1571, zaś w roku 1591 został ponownie zniszczony podczas dalszego ciągu wojny domowej. Nie został nigdy w całości odbudowany, choć pewne próby były podejmowane w XVIII wieku. Dziś pozostaje okazałą, malowniczą ruiną, wznoszącą się nad rzeką Anglin, przy której znajdziemy także stary młyn. Ok. 1,5 km w dół rzeki od zamku znajduje się grota Roc-aux-Wizards z prehistorycznymi rytami. Samo miasteczko zachowało dawny charakter z wąskimi, niestety asfaltowymi na ogół uliczkami i kamiennymi domkami. Samochód można zostawić przy głównej drodze, na darmowym parkingu pod ruinami. Przy parkingu mieści się barek, w którym serwują dobre, belgijskie piwo na L. „Klasycznym” miejscowym widoczkiem jest ten z mostu, z drogi od strony Saint Savin na młyn i skalistą grzędę z ruinami zamczyska.

GALERIA

Saint-Outrille

Mała wieś w departamencie Cher słynęła, zanim XVIII-wieczna rewolucja nie zmieniła jej ciemnej nazwy na Równość (Egalite), z sanktuarium św. Austregesilusa, który żył w VII stuleciu. W zgrabnej, choć niewielkiej (łączna długość 35 metrów) bryle kościoła, z krytą gontem wieżą, przeważa styl romański z końca XI i początku XII wieku (chór, kaplice, transept), choć znajdziemy także XV-wieczny, późny gotyk (część nawy, zachodnia fasada) i przeróbki XIX-wieczne (zakrystia). Zatrzymaliśmy się tu nieplanowo przy drodze z Bourges, ot, GPS przypadkowo wybrał tę trasę, była przerwa w deszczu, a kościółek stał przy drodze i inspirował elegancją romańskiej absydy.

LINKI

KOLEGIATA NA STRONIE O FRANCUSKICH KOŚCIOŁACH

GALERIA