Plan podróży: Burgundia – Tournus

Miasteczko na brzegu rzeki Saone powstało w miejscu dawnego rzymskiego fortu z II wieku. W roku 178 był on miejscem męczeństwa św. Waleriana. Jego grób stał się miejscem chrześcijańskich spotkań, a po edykcie mediolańskim, w 1 połowie IV wieku wzniesiono tu kościół. Św. Grzegorz z Tours – kronikarz z VI wieku zanotował ciągłość sanktuarium. Tournus zasłynęło jednak przede wszystkim z opactwa benedyktyńskiego pod wezwaniem św. Filiberta. Św. Filibert pochodził z rodu Merowingów. Zmarł w roku 685 i został pochowany w klasztorze na wyspie na Atlantyku, na południe od ujścia Loary. Od końca VIII wieku klasztor znalazł się pod atakami Wikingów i w roku 836 zakonnicy musieli opuścić wyspę, zabierając ze sobą relikwie świętego. Kolejnym miejscem ich spoczynku był klasztor w obecnej miejscowości Saint-Philbert-de-Grand-Place in Loire-Atlantique, jednak w roku 858 i tu dotarła furia Normanów, zaś zakonnicy udali się do Tournus, gdzie założyli w roku 875 opactwo w miejscu nadanym przez cesarza Karola Łysego.

Kościół w Tournus (źródło i licencja: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Tournus_abbaye.jpg)

Nie był to pierwszy klasztor w tym miejscu – w VII wieku król Burgundów Gontran ufundował klasztor związany ze wspomnianymi relikwiami św. Waleriana. W roku 731 padł on łupem muzułmańskiego najazdu. W latach 30-tych X wieku na dolinę Saony i klasztor św. Filiberta spadły najazdy Madziarów. W roku 979 w krypcie nowego kościoła złożono szczątki św. Waleriana, na honorowym miejscu w chórze znalazły się relikwie św. Filiberta. Kościół został rozbudowany w 1 połowie XI wieku. Ukończono go w XII wieku, w stylu romańskim, uzupełniając o wieżę fasady zachodniej i transeptu. Konsekracji dokonał w roku 1120 papież Kalikst II. W roku 1482 opactwo należące do najbardziej znacznych we Francji odwiedził król Ludwik XI. W roku 1562 opactwo zostało spustoszone przez hugenotów. W roku 1627 pieczę nad kompleksem klasztornym przejęli kanonicy. Został odbudowany. W roku 1790 zespół został znacjonalizowany, zaś kościół bezczeszczony. Konsekrowano go ponownie w roku 1802, zaś w połowie XIX wieku przeprowadzono prace restauracyjne, odtwarzające m.in. kapitele kolumn i portal zachodniej fasady. Pod koniec XX wieku z kościoła skradziono relikwiarz z czaszką św. Filiberta.

Nawa kościoła w Tournus (źródło i licencja: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:St_Philibert_Tournus_nave.jpg)

Nawę kościoła z XI-XII wieku kryje proste sklepienie kolebkowe. Poniżej prezbiterium znajduje się XI-wieczna krypta rozplanowana podobnie jak prezbiterium otoczone ambitem z pięcioma kaplicami. Na posadzce znajduje się piękna mozaika z końca XII wieku przedstawiająca znaki zodiaku i prace miesięcy, odsłonięta w roku 2000. Zachowała się większość kompleksu klasztornego, co powoduje że Tournus należy do największych romańskich zabytków we Francji. Na południowy wschód od dawnego opactwa położony jest skromny kościół św. Waleriana z 1 połowy XI stulecia. W mieście znajduje się również romański kościół św. Marii Magdaleny – od początku kościół parafialny miasta, konsekrowany w roku 1148 przez biskupa Chalon. Splądrowany w roku 1562 przez hugenotów, w roku 1791 został zmieniony w magazyn paszowy. Wejściowy portal reprezentuje XII-wieczny burgundzki romanizm.

Kościół św. Marii Magdaleny (źródło i licencja: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Eglise_de_la_Madeleine_%28Tournus%29.jpg)

Reklamy

Plan podróży: Alzacja – Molsheim

Miasteczko w Alzacji, w rejonie Strasburga do roku 1648 wchodziło w skład Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. W roku 1871 zajęły je zjednoczone przez Prusy Niemcy. W pobliżu liczącego obecnie ok. 10 tysięcy mieszkańców miasta przebiegała dawna droga rzymska, przy której znaleziono groby merowińskie z VI i VII wieku. W 2 połowie XVI wieku powstały w Molsheim klasztory kartuzów i benedyktynów, z którymi rozprawiła się wielka francuska rewolucja. Lokalizacja założonego w roku 1598 klasztoru kartuzów w obrębie miasta była ewenementem z uwagi na klauzurowy charakter zakonu. W roku 1592 wybuchł konflikt między kanonikami ze Strasburga a zdominowaną przez protestantów kapitułą ze Strasburga. Dotyczył on następstwa biskupstwa w Strasburgu, na które protestanci wysunęli 15-letniego Johana Georga z brandenburskiego rodu Hohenzollernów, co przesądzałoby o ich usadowieniu się nad Renem.

Stara zabudowa w Molsheim (źródło i licencja https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Molsheim_Metzig_16.JPG)

W odpowiedzi katolicy wysunęli kardynała Karola lotaryńskiego. W roku 1593 interweniował nowy król Francji – Henryk IV Bourbon, koniunkturalny konwertyta z kalwinizmu na katolicyzm, doprowadzając do podziału biskupstwa między Karola a Hohenzollerna. Konflikt zakończył się w roku 1604 porozumieniem Karola z księciem Wirtembergii, protektorem Johanna, kosztem tego ostatniego. Nie zakończyło to jednak napięć – rok później ze Strasburga wypędzono kanoników kapituły katedralnej sprzyjających Karolowi, którzy schronili się właśnie w Molsheim. W roku 1657 w Molsheim zainstalowali się także kapucyni.

Kościół pojezuicki w Molsheim (źródło i licencja: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Molsheim_J%C3%A9suites002.jpg)

Obecnie w zachowanej mimo zniszczeń części klasztoru kartuzów mieści się utworzone w roku 1985 muzeum. Z klasztoru zachował się m.in. późnogotycki krzyż z roku 1480, 4,5-metrowej wysokości, znajdujący się obecnie w „kościele jezuitów”. W miasteczku obok typowych dla Alzacji starych domów, częściowo drewnianej konstrukcji znajdziemy dziś udane połączenie gotyckiej bryły z barokowym wnętrzem tzw. kościół jezuitów, wzniesiony w latach 1615-1618 przez zakon by pomieścić całą miejscową ludność (ponad 60 metrów długości, nawa wysoka na 20 metrów). Przy kościele istniało założone w roku 1580 znane na cały region kolegium jezuickie, przekształcone w roku 1618 w akademię, zlikwidowane w roku 1765 wraz z „oświeceniem”. Kościół nosi wezwanie św. Trójcy i św. Jerzego. To drugie otrzymał po zburzeniu w roku 1791 pierwotnego kościoła parafialnego, stojącego dawniej w miejscu obecnego rynku. Wewnątrz znajdziemy m.in. barokową kaplicę św. Ignacego Loyoli z lat 20-tych XVII wieku, rokokową kaplicę Najświętszej Marii Panny z połowy XVIII stulecia oraz okazałe późnobarokowe organy z roku 1781.

Molsheim – jedna z bram miasta (źródło i licencja: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/96/Molsheim%2C_porte_des_forgerons.jpg)

Dawny budynek klasztoru kartuskiego zachował tympanon z przedstawieniem św. Marii Magdaleny oraz dziedziniec. Każdy z 18 kartuzów posiadał indywidualne lokum z ogrodem w ramach klasztoru, gdzie modlili się i pracowali tak, iż klasztor był niezależny od świata zewnętrznego. Całość otoczona była murem. W roku 1791 kościół podpalono, zaś mnisi zostali ostatecznie przepędzeni w roku 1792. Zniszczono część witraży. Klasztor został przekształcony w więzienie, zaś w roku 1796 sprzedany z przeznaczeniem na rezydencje mieszkalne. W ostatnich latach Molsheim zasłynęło z nietypowego „wielomieszkaniowego” siedliska bocianów.

Wnętrze kościoła Notre-Dame (źródło i licencja: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:France_Molsheim_Eglise_des_Jesuites_Nef.jpg)

17 lipca 1794

Wczoraj, 17 lipca, minęła 220 rocznica męczeństwa szesnastu karmelitanek z Compiegne (w tym jednej nowicjuszki i dwóch świeckich pomocnic), tego samego miasta, gdzie pojmano Joannę d’Arc. Siostry, w wieku od 28 do 80 lat udawały pod rewolucyjną, paryską gilotynę, śpiewając Miserere mei Deus (Psalm 50), Salve Regina i Te Deum. Zostały oskarżone i skazane m.in. za rzekome spiskowanie przeciw Republice oraz… zachowywanie, wbrew jej prawom, fanatycznego stylu życia. Ostatnia, na własną prośbę zginęła przeorysza, 42-letnia matka Teresa, błogosławiąc kolejno wszystkie umierające. W maju roku 1906 męczennice zostały beatyfikowane przez papieża Piusa X.

Angles-sur-Anglin

Średniowieczne miasteczko na granicy dawnych hrabstw Poitou, Touraine i Berry, przez które przejeżdżaliśmy wracając z Saint-Savin, rozsiadło się u stóp skalistego cypla nad rzeką Anglin. Jego nazwa pochodzi od zamieszkującego ongiś ten rejon plemienia Anglów (choć niektórzy twierdzą, że chodziło raczej o anioły). Na powyższym, urwistym występie biskup Poitiers Gilbert wzniósł pod koniec X wieku obronny zamek, a na przeciwległym wzgórzu ufundował opactwo benedyktyńskie św. Krzyża, z którego po dziś dzień przetrwał romański kościół. W XI stuleciu właścicielami zamku była rodzina Lusignanów, która brała udział w pierwszej krucjacie w roku 1096. Ród ten rozbudował fortecę, ale w 2 połowie XIII wieku zbył miasteczko biskupowi Poitiers. Jednym z właścicieli Angles był biskup Gautier Bruges, który wspierał papieża Bonifacego VIII w sporze z królem Francji Filipem Pięknym, w wyniku czego musiał udać się na wygnanie. W XIV stuleciu z nadania biskupów Poitiers zamek zajmowała rodzina Oyre. W 1356 roku głowa rodu – Guichard IV brał udział po stronie króla Jana Dobrego w klęsce z Anglikami pod Poitiers, podczas wojny stuletniej. Za zgodą swojego suwerena walczył potem po stronie wcześniejszych wrogów – pod komendą księcia Walii Edwarda, zwanego Czarnym Księciem, uzyskując Order Podwiązki i funkcję nauczyciela książęcego syna. Guichard wzmocnił miejscowy zamek.

W roku 1372 Bertrand du Guesclin obległ i uzyskał kapitulację twierdzy, a podczas działań wojennych została zniszczona osada na podzamczu. Do odbudowy zamku i osady doszło dopiero 100 lat później, przy wsparciu benedyktynów z opactwa św. Krzyża. Podczas wojen hugenockich w XVI wieku, w roku 1567 protestanckie oddziały admirała Coligny zdobyły zamek, niszcząc opactwo św. Krzyża. W rękach hugenotów pozostał do roku 1571, zaś w roku 1591 został ponownie zniszczony podczas dalszego ciągu wojny domowej. Nie został nigdy w całości odbudowany, choć pewne próby były podejmowane w XVIII wieku. Dziś pozostaje okazałą, malowniczą ruiną, wznoszącą się nad rzeką Anglin, przy której znajdziemy także stary młyn. Ok. 1,5 km w dół rzeki od zamku znajduje się grota Roc-aux-Wizards z prehistorycznymi rytami. Samo miasteczko zachowało dawny charakter z wąskimi, niestety asfaltowymi na ogół uliczkami i kamiennymi domkami. Samochód można zostawić przy głównej drodze, na darmowym parkingu pod ruinami. Przy parkingu mieści się barek, w którym serwują dobre, belgijskie piwo na L. „Klasycznym” miejscowym widoczkiem jest ten z mostu, z drogi od strony Saint Savin na młyn i skalistą grzędę z ruinami zamczyska.

GALERIA