Saint-Quentin

Pikardyjskie miasto, liczące dziś ok. 56 tysięcy mieszkańców, swoją nazwę wywodzi od świętego Kwentyna. Według przekazów, ewangelizował on miejscowych pogan w III wieku, kiedy to osada nosiła jeszcze rzymską nazwę Augusta Viromanduorum, nadaną na cześć cezara Augusta. Kwentyn zginął śmiercią męczeńską i już we wczesnym średniowieczu miejsce jego grobu stało się uczęszczanym sanktuarium pod opieką zakonu benedyktynów. Pisał o nim św. Grzegorz z Tours, frankoński kronikarz, Miejscowy klasztor i jego opat Fulrad byli wymieniani w liście cesarza Karola Wielkiego z roku 806. W VIII wieku rozwój sanktuarium wspierał St. Eloi – biskup Noyon. W IX wieku Saint-Quentin stał się stolicą hrabstwa Vermandois, rządzonego przez potomków Karolingów, a następnie Kapetyngów, co spowodowało szybki rozwój miasta. Stało się ono ośrodkiem rzemiosła, głównie wełniarskiego. W XIII w. miasto weszło w skład dóbr królewskich, niestety wkrótce jego dostatek stał się wkrótce problemem. W XV wieku jako jeden z grodów regionu Sommy Saint-Quentin stało się przedmiotem sporu między królami Francji a książętami Burgundii, co wiązało się z dodatkowymi obciążeniami kosztami stacjonujących tu wojsk. Do wojen dołączały powtarzające się epidemie, zwłaszcza ta w roku 1636, dziesiątkująca miejscową ludność oraz głód. Zdobycze Ludwika XVI w ramach tzw. reunionów odsunęły Saint-Quentin od granicy i spowodowało ponowny rozwój gospodarczy, zwłaszcza włókiennictwa. Podczas ofensywy we wrześniu 1914 roku wojska niemieckie przejęły miasto, które zostało potem włączone do tworzonej tzw. linii Hindenburga. Ciężkie walki na wiosnę 1917 roku na linii Sommy doprowadziły do uszkodzenia ok. 80 % miejscowej zabudowy, w tym głównego kościoła. Miasto przechodziło z rąk do rąk, a Niemcy ostatecznie je opuścili w październiku roku 1918. Liczba ludności w wyniku działań wojennych spadła z ok. 56 000 w roku 1911 do ok. 37 000 w roku 1921.

Dziś Saint-Quentin jest niewielkim miastem  na uboczu, którego centrum zajmuje potężna gotycka kolegiata, dorównująca rozmiarami francuskim katedrom. Jest to wystarczający powód, żeby w miasteczku się na chwilę zatrzymać. To był pierwszy przykład monumentalnego gotyku jaki widzieliśmy we Francji, więc wrażenie wywarł. Kościół łączy w swojej architekturze elementy zapożyczone od innych budowli tego okresu. Znajdziemy tu zatem podobieństwa np. z bazyliką Saint-Remi w Reims czy katedrą w Soissons. Z kolei, w znajdujących się tu witrażach historycy sztuki upatrują dzieła mistrza lub szkoły, która wykonywała później, na początku XIII stulecia kolorowe okna w sławetnym Chartres.

Budowę kolegiaty rozpoczęto mniej więcej w tym samym czasie co wielkiej katedry w Chartres to jest pod koniec XII stulecia. Kontynuowano ją, wskutek zawirowań dziejowych wojny stuletniej, aż do końca XV stulecia, co widać zarówno po elementach w styku gotyku płomienistego, jak i zachodniej fasadzie noszącej cechy renesansowe. Celom sakralnym służyła jednakże już od XIII wieku – w roku 1257 król Ludwik IX Święty był obecny przy przenoszeniu do konsekrowanego prezbiterium relikwii św. Kwentyna. Umieszczono tu także relikwie św. Wiktoryka z Amiens i św. Kasjana z Auxerre. Przedłużanie się budowy wpłynęła na stabilność konstrukcji – w 2 połowie XV stulecia trzeba było przebudowywać południową część transeptu, gdyż groziła zawaleniem. W roku 1557 podczas walk z oddziałami hiszpańskimi zostały uszkodzone witraże kolegiaty. Bazylikę odbudowywano po pożarach roku 1545 i 1669, w związku z czym pojawił się barokowy szczyt  fasady zachodniej. Podczas „wielkiej rewolucji francuskiej” budowla uniknęła losu gotyckiej katedry w oddalonym o 35 km na północ Cambrai (długość 131 metrów, wysokość iglicy wieży – 114 metrów, wygląd ogólny), sprzedanej w roku 1796  handlarzowi Blanquartowi, z Saint-Quentin właśnie, który wykorzystywał ją jako kamieniołom, sprzedając budulec z rozbiórki. Rewolucjoniści „zagospodarowali” jednak kolegiatę św. Kwentyna, urządzając w niej magazyn paszowy i stajnie.

Podczas walk nad Sommą w sierpniu roku 1917 kolegiata odniosła obrażenia od ostrzału artyleryjskiego, który 15 sierpnia wzniecił pożar. Poważnie uszkodzone zostały sklepienia i zniszczony cały dach. Odbudowa trwała aż do roku 1956, uzupełniono m.in. witraże w niektórych oknach w stylu art-deco. Część witraży jest jednak oryginalna – gotycka i renesansowa. Wewnątrz bazyliki zwraca uwagę przede wszystkim uwagę wysokość nawy głównej – prawie 34 metry, zaledwie o 20 centymetrów mniej niż katedra w Chartres, więcej natomiast o około metr niż paryska Notre-Dame. Szerokość nawy wynosi natomiast nieco ponad 11 metrów, co podkreśla strzelistość budowli. Zwracają również uwagę, obok samego piękna gotyckich form oraz relikwiarza św. Kwentyna, barokowe, monumentalne organy. Obecnie prowadzona jest renowacja elewacji kościoła – prace rozpoczęto od zachodniej fasady. Gotyckie cechy ma również miejscowy ratusz (hotel de ville) położony ok. 200 metrów na zachód od kościoła, odbudowany po zniszczeniach podczas I wojny światowej.  Reprezentuje tzw. gotyk płomienisty, co widać po południowej fasadzie. Znajduje się w nim karylion złożony z 37 zestrojonych ze sobą dzwonów. Darmowe miejsca parkingowe można znaleźć ok. 0,5 km na pn. od kolegiaty, przy okrążającej centrum  ulicy (Boulevard Richelieu)  i bocznych uliczkach (np. przy liceum Henriego Martina).

LINKI

KOLEGIATA W MAPPINGGOTHIC.ORG

GALERIA

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s