Epernay

Przez Epernay przejeżdżaliśmy w drodze do Hautvillers, zauważyliśmy więc jedynie rozległe winnice wokół, jak to w Szampanii, oraz chaotyczną zabudowę 24-tysięcznego miasta, w którym znajdują się jedne z największych piwnic winiarskich udostępnionych do zwiedzania (piwnice domu Moet & Chandon mają ok. 28 km długości). Samo miasto nad Marną, położone u stóp płaskowyżu kredowego, zwane dawniej Sparnacum, powstałe w V wieku, ma burzliwą historię. Było plądrowane i palone w ciągu dziejów około 30-krotnie – zarówno podczas wojen między Merowingami a Burgundią, wojen między miejscowymi feudałami, wojny stuletniej – przez króla Edwarda III oraz ponownie przez jego syna, księcia Walii i Akwitanii, wojny Franciszka I z Karolem V w 1544 roku, jak i wojen religijnych w 2 połowie XVI wieku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dolina Marny w rejonie Epernay / Marne valley in Epernay area

 

W 1567 wojska księcia Conde zajęły Epernay i hugenoci przystąpili do niszczenia miejscowych kościołów. XVII wiek nie przyniósł spokoju, a to za sprawą kolejnego księcia Kondeusza oraz buntu przeciw rządom kardynała Richelieu. Podczas rewolucji francuskiej w roku 1791 przez miasto przejeżdżał w drodze do Paryża, pilnowany przez obywateli, król Ludwik XVI, który nieco wcześniej podjął nieudaną próbę ucieczki spod kurateli „ludu”. Podczas I wojny światowej ponad 60 % miasta zostało zniszczone podczas walk nad Marną w 1914, 1917 i 1918 roku. Nic dziwnego, że z dawnej zabudowy niewiele się zachowało. Zostaje posmakować szampana z miejscowych winnic, gdyż, jak wskazano wyżej, mieszczą się tu siedziby największych producentów tego trunku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Winnice okolic Epernay / vine fields near Epernay

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s