Święty Marcin z Tours

Na Świętego Marcina pij wino, a wodę pozostaw młynom / A la Saint Martin, bois ton vin, et laisse l’eau pour le moulin (przysłowie burgundzkie)

 

Ponieważ już jutro, 11 listopada dzień świętego Marcina, warto przypomnieć, że Marcin nie jest, wbrew pozorom, okraszonym ludowymi przysłowiami świętym polskim czy poznańskim, tylko jak najbardziej z Francją związanym. Francją, Włochami i Węgrami. Urodził się około roku 316 po Chrystusie prawdopodobnie w rzymskiej kolonii Sabaria w Panonii, dziś Szombathely w pn. zach. Węgrzech. Imię zawdzięczał ojcu, bogatemu Rzymianinowi, który był starszym oficerem w cesarskiej straży konnej. Pochodziło od boga Marsa – patrona pogańskiego Rzymu i wojny, wyznaczając ścieżkę kariery chłopca. W dzieciństwie rodzina Marcina przeniosła się do północnej Italii, do Ticinum – dzisiejszej Pawii. Tam Marcin, mając zaledwie 10 lat postanowił… przystąpić do miejscowej gminy chrześcijańskiej, podejmując katechumenat. Było to już paręnaście lat po edykcie mediolańskim Konstantyna Wielkiego i wiara chrześcijańska zdobywała coraz więcej zwolenników. Miejscowy biskup obawiał się jednak reakcji rodziców i powiedział Marcinowi, że może go ochrzcić, gdy już będzie pełnoletni.

Co do dalszych kolejów losu Marcina wiemy, że w wieku 15 lat wstąpił na ścieżkę kariery żołnierskiej. W roku 334 trafił razem ze swoim oddziałem jazdy do północnej Galii, w rejon miasta Amiens. To tam obdarzył połową swego żołnierskiego płaszcza marznącego żebraka. W śnie, który miał następnej nocy ujrzał odzianego w swój płaszcz Chrystusa. Niecały rok później, podczas Wigilii Paschalnej 339 roku przyjął Chrzest i postanowił zrezygnować ze służby wojskowej. Zwolniono go z niej jednak dopiero w roku 356 po wyprawie przeciwko germańskim najeźdźcom. Podczas tej wyprawy oskarżony o tchórzostwo Marcin poprosił by pozwolono mu pójść do bitwy koło Borbetomagus (dzisiejsza Wormacja) bez broni, w pierwszym szeregu, by walczył znakiem krzyża. Do bitwy nie doszło, a Germanie zawarli układ pokojowy.

Po zwolnieniu z wojska Marcin udał się do Tours (wówczas Caesarodunum), gdzie poznał Hilarego z Poitiers – zdecydowanego przeciwnika arianizmu. Gdy za sprzeciw wobec popieranego przez Konstancjusza II arianizmu Hilary musiał udać się na wygnanie Marcin ruszył przez północną Italię na Węgry, gdzie nawrócił na chrześcijaństwo swoją matkę. Potem skierował się do Mediolanu, gdzie występował przeciw herezji ariańskiej. Ponieważ arianie, na czele których stał miejscowy biskup Aksencjusz, mieli wtedy silne poparcie u cesarza Konstancjusza, wyrzucili Marcina z miasta. Udał się wtedy do pustelni, a po powrocie biskupa Hilarego z wygnania w roku 361 do Poitiers. Marcin założył z braćmi w okolicy miasta pustelnię, która następnie przekształciła się w opactwo benedyktyńskie Ligugé. Znana jest historia podstępu mieszczan z Tours, którzy po śmierci swojego biskupa w roku 371 przywiedli Marcina do miasta pod pozorem odwiedzin ciężko chorej niewiasty, a gdy przybył, proszono go o zgodę na objęcie stanowiska. 4 lipca tegoż roku otrzymał biskupią sakrę. Pełnił aktywny apostolat, występował przeciw pogańskim kultom i założył w pobliżu Tours klasztor w Marmoutier, gdzie przebywał. Zasięg jego działania sięgał dzisiejszej Burgundii i Paryża.

 W roku 383 po buncie wojska został zamordowany cesarz Gracjan. Uzurpator Magnus Maximus postanowił zabić zwolenników Gracjana, ale interwencja biskupa Marcina ocaliła im życie. Interweniował również u cesarza Walentyniana II, którego żoną była arianka Justyna, prześladująca katolików, w tym biskupa Mediolanu Ambrożego. W roku 384 na synodzie w Saragossie potępiono Pryscyliana – biskupa Avili, a Magnus Maximus skazał jego zwolenników na śmierć. Marcin ponownie ruszył do Trewiru by razem z biskupem Ambrożym prosić o łaskę dla uwięzionych, lecz przybył do miasta już po ich egzekucji. Naraził się również na krytykę części wiernych, że broni heretyków.

Marcin zmarł 8 listopada roku 397 w podróży do Candes, gdzie wybuchł konflikt między wiernymi a kapłanami. Jego ciało przewieziono do Tours. Tam odbył się 11 listopada uroczysty pogrzeb w obecności licznego duchowieństwa i wiernych. Głęboką czcią otaczał św. Marcina pierwszy król Franków – Chlodwig. Płaszcz św. Marcina stał się ważną relikwią francuskich królów – był noszony wraz z wojskiem na wyprawy wojenne. Od tego płaszcza wywodzi się słowo kapelan na określenie pozostającego przy wojsku kapłana – opiekuna relikwii oraz kaplica – na określenie małego, tymczasowego kościółka, gdzie przechowywano relikwię. Bazylika św. Marcina w Tours stanowiąca główne sanktuarium świętego została zniszczona przez hugenotów, a potem niemal doszczętnie przez „wielką” rewolucję.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s